Rodziny kieleckie. Olędzcy

Termin wystawy: 
16.06.2017 do 31.12.2017

Wystawa o rodzinie Olędzkich jest kolejną z ekspozycji prezentowanych w Muzeum Historii Kielc w cyklu „Rodziny kieleckie”. Jej celem jest nakreślenie obrazu miasta pierwszych dziesięcioleci XX w. poprzez ukazanie losów jednej kieleckiej rodziny.
Olędzcy przybyli do Kielc u schyłku XIX w., wraz z objęciem przez nestora rodu Antoniego Olędzkiego stanowiska dzierżawcy i dyrektora Kieleckiej Fabryki Marmurów. Wykonane przez niego, już po otwarciu własnej Fabryki Wyrobów Kamieniarskich na początku wieku, pomniki, pamiątkowe tablice i epitafia znaleźć można do dzisiaj w wielu miejscach w Kielcach i poza nimi. W pamięci kielczan zapisał się także jako wielki miłośnik teatru, aktor, reżyser oraz wieloletni dyrektor  amatorskiego Teatru Artystycznego. Także jego dzieci trwale zapisały się w historii miasta. Najstarsza córka Janina Olędzka przez ponad trzydzieści lat prowadziła przy pryncypalnej ulicy popularny sklep ze słodyczami. Stanisława wraz z braćmi Kazimierzem, Bronisławem i Wiesławem walczyła o niepodległość w szeregach Polskiej Organizacji Wojskowej, a następnie w wojnie polsko-bolszewickiej. W dwudziestoleciu została znaną i cenioną działaczką społeczną. Zofia była nauczycielką w szkole Marii Krzyżanowskiej. Najmłodsza Maria, uzdolniona plastycznie, malowała i projektowała wzornictwo dla przemysłu, była też żoną cenionego malarza i grafika Andrzeja Dworaka.

Na ekspozycję składają się nie tylko prezentowane pamiątki rodzinne czy galerie obrazów, ale też aranżacje przestrzenne wnętrz, telewizyjne pokazy fotografii i ich wielkoformatowe powiększenia.
Wystawa nie byłaby możliwa bez współpracy i zaangażowania członków rodziny. Nieocenioną rolę odegrała pani Anna Wojnowska – Duplicka, przeprowadzając szeroką kwerendę w zbiorach rodziny oraz współtworząc teksty biograficzne niniejszego wydawnictwa. Szczególne podziękowania należą się  wnuczkom Antoniego Olędzkiego: Paniom Urszuli Goli, Barbarze Wojnowskiej, Annie Kowalczewskiej i Alinie Krupskiej oraz Pani Teresie Kobryń. To głównie dzięki zachowanym przez nie pamiątkom rodzinnym i wspomnieniom Muzeum Historii Kielc mogło wystawę przygotować.
Mamy nadzieję, że spotka się ona z zainteresowaniem i żywą reakcją mieszkańców Kielc.