
Wernisaż: 28 października 2016, godz. 18.30
Czarownice - kobiety o tajemnej mocy - od setek lat rozpalały wyobraźnię. Kim były, czym się naprawdę zajmowały, jak wyglądały - te pytania doczekały się bardzo wielu odpowiedzi, z gąszczu których wyłaniają się tak samo tajemnicze kobiety jak zawsze.
W Polsce, w powszechnej świadomości i prawie wszystkich legendach, historia czarownicy jest związana z Łysą Górą. To tam było miejsce działalności zielarek oraz spotkań osób przekazujących "wiedzę tajemną" jej adeptom. W kulturze pogańskiej oznaczało to święta na cześć słowiańskich bóstw, palenie ogni i rytualne tańce. Z czasem Łysa Góra została skojarzona z miejscem sabatów. Również dziś pasmo Łysogór osnute jest tajemnicą i łączy się z nim moc legend. Według nich podczas sabatów czarownice miały nie tylko jeść, pić i tańczyć, ale i czarować do "pierwszego piania kura", a na spotkania zlatywały się na miotłach. A dziś po latach prześladowań i pomówień znów są piękne, młode i utalentowane. Słowo magia, które niegdyś budziło lęk, stało się określeniem pożądanym i pociągającym. To sprawiło, że Świętokrzyska Czarownica nie została przeniesiona do lamusa, ale stała się symbolem regionu.
Z tym symbolem mierzą się fotografowie zrzeszeni w Stowarzyszeniu Fotograficznym CKFoto.pl i Fotoklubu RP Stowarzyszenia Twórców - Region Świętokrzyski. Na fotografikach czarownica jest raz delikatną i naiwną Korą, by za chwilę przeistoczyć się w mroczną Hekate.