112 lat temu, 12 sierpnia 1914 r. do Kielc wkroczyła Pierwsza Kompania Kadrowa – oddział, który kilka dni wcześniej wyruszył z krakowskich Oleandrów z wielką ideą: rozpocząć walkę o niepodległą Polskę.
6 sierpnia około 150 strzelców pod dowództwem Józefa Piłsudskiego opuściło Kraków. Byli skromnie umundurowani, często bez płaszczy i pełnego wyposażenia. Mieli jednak coś znacznie ważniejszego – wiarę, że Polska może odzyskać wolność.
W okolicach Michałowic obalili rosyjskie słupy graniczne i przekroczyli granicę zaborów. Ten symboliczny gest stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń pierwszych dni polskiego czynu zbrojnego w 1914 r.
Po blisko tygodniowym marszu, 12 sierpnia, „Kadrówka” dotarła do Kielc. Około godziny 11.00 do południowych przedmieść miasta dotarł patrol kawaleryjski pod dowództwem Władysława Prażmowskiego „Beliny”. Około 13.30 do Kielc wkroczyła Pierwsza Kompania Kadrowa dowodzona przez Kazimierza Piątka „Herwina”.
Dla mieszkańców Kielc był to widok niezwykły i zaskakujący. Po dziesięcioleciach do miasta wkroczyli polscy żołnierze – nie, jako część armii zaborczej, lecz jako formacja, która chciała walczyć o odrodzenie własnego państwa.
Przyjęcie strzelców nie było jednak tak entuzjastyczne, jak oczekiwali ich dowódcy. Kielczanie obawiali się konsekwencji powrotu Rosjan, a sytuację dodatkowo komplikował chaos związany z ewakuacją rosyjskich urzędników i wojska. Jednocześnie część mieszkańców, szczególnie młodzież i środowiska niepodległościowe, patrzyła na strzelców z nadzieją i sympatią.
Strzelcy zakwaterowali się między innymi w hotelu „Bristol” oraz w prywatnych domach osób niechętnych carskiej władzy.
Tego samego dnia w centrum Kielc doszło do walk z rosyjskimi patrolami. Szczególnie dramatyczne było starcie z rosyjskim patrolem samochodowym uzbrojonym w karabin maszynowy. W wyniku walk zginęli rosyjscy oficerowie, a podczas wymiany ognia śmierć poniósł Kielczanin Zygmunt Sielski – osoba postronna.
„Kadrówka” opuściła Kielce już następnego dnia. Nie udało się wywołać planowanego powstania na terenie zaboru rosyjskiego. Wydarzenia potoczyły się jednak dalej. Oddział stał się zalążkiem 1. Pułku Piechoty Legionów, który następnie rozrósł się w I Brygadę Legionów Polskich.
Choć pierwszy pobyt „Kadrówki” w Kielcach trwał zaledwie jeden dzień, wydarzenia z sierpnia 1914 r. na trwałe zapisały się w historii miasta i polskiego ruchu niepodległościowego.
Marsz Szlakiem „Kadrówki”
Pamięć o tamtym sierpniu przetrwała również w wyjątkowej tradycji marszowej. W 1924 r., w dziesiątą rocznicę wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej, zorganizowano pierwszy Marsz Szlakiem „Kadrówki” na trasie z krakowskich Oleandrów do Kielc. W okresie międzywojennym odbyło się 15 jego edycji – ostatnia w 1939 r.
Po II wojnie światowej władze komunistyczne zakazały organizowania marszu. Tradycję udało się wznowić w 1981 r. Do 1989 r. kolejne marsze miały charakter nielegalnych manifestacji patriotycznych i spotykały się z represjami władz. Po przemianach ustrojowych marsz powrócił do jawnej formuły i jest organizowany do dziś.
Współcześnie na trasę z Krakowa do Kielc wyruszają żołnierze, harcerze, członkowie organizacji strzeleckich, młodzież oraz miłośnicy historii. Dla uczestników jest to nie tylko wydarzenie o charakterze historycznym, lecz także forma upamiętnienia ludzi, którzy w sierpniu 1914 r. zdecydowali się podjąć walkę o niepodległość.
Warto również zobaczyć wyjątkowy, archiwalny film dokumentujący Marsz Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej z 1926 r. Zachowane nagranie pokazuje uczestników marszu, uroczystości w Kielcach oraz wizytę Józefa Piłsudskiego w mieście.
Film z Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej z 1926 r.:
https://www.youtube.com/watch?v=iFnoaN9E658
Ilustracje:
- Pocztówka „Wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej z >>Oleandrów<< w Krakowie dnia 6 sierpnia 1914”
- Pocztówka „WYJAZD SZTABU I. P.P.L.P. W KIELCACH NA PLAC BOJU W SIERPNIU 1914 R.
- Pocztówka „KOMENDANT PIŁSUDSKI W TOWARZYSTWIE PRZYJACIELA SWEGO K. SOSNKOWSKIEGO W r. 1914”






